Możliwe powikłania
Jemy poza domem z różnych powodów np. nie chcę się nam gotować, mamy ochotę na odmianę lub nie opłaca się nam gotować dla jednej osoby.
Wybieramy różne miejsca w tym celu, często te, które są najbliżej, które są pod ręką. Nie zastanawiamy się nad tym, że może źle się to dla nas skończyć. Po pierwsze i chyba najmniej szkodliwe to zwykłe zatrucie, które minie samo po kilku dniach.
Ale może być gorzej możemy, bowiem złapać naprawdę groźne bakterie i bez wizyty w szpitalu nie damy sobie rady sami. Najczęściej do takich zatruć dochodzi latem, gdyż wtedy żywność psuje się najszybciej, a nie wszyscy przestrzegają podstawowych zasad higieny. Powikłania nie muszą dać znać od razu, o niektórych dowiadujemy się po latach np. w czasie badań kontrolnych, pojawiają się problemy z trawieniem, a głównym źródłem takich problemów jest właśnie nasza dieta. Tak, więc jeśli decydujemy się na zjedzenie posiłku w miejscu o nie najlepszej opinii to liczmy się z konsekwencjami, oczywiście nie każdy posiłek poza domem musi skończyć się źle i nie trzeba się tego bać, należy jednak zachować ostrożność.